W ramach wystawy o godz.20.30
w Klubie Harenda ,ul. Krakowskie Przedmieście 4/6 koncert Pita Pawłowa ze specjalnym projektem.
Gitarzysta i współtwórca legend białoruskiego rocka - zespołów N.R.M oraz KRYWI.
Pit uczestniczył też w najważniejszych muzycznych projektach na Białorusi: "Narodny Albom", "Światy Wieczer 2000", "Ja naradziłsia tut" oraz w wielu innych. Lider zespołów Garadzkija i Pete Paff.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mińsk,ul. Pierwszomajowa 2/4 - a : adres,pracownia,studio,fabryka,stołówka,klub,kawiarnia,mieszkanie,zakład,firma,hotel, miejsce spotkań, mansarda, skład, port dla ludzi ciekawych życia i otwartych na innych, dla przyjaciół- a nawet i więcej.
To miejsce pod dachem starego domu ,bardziej przypomina stary Monmartr lub artystyczny Petersburg niż Mińsk na Białorusi, kraju mało artystycznego w założeniach.
Tutaj dwóch bohaterów walki o umiejętność zmiany w anegdotę( plakat, rzeźba, obiekt), marazmu i chaosu codziennego życia, miało swoją siedzibę, lokum. To tu prowadzili dyskusje nad wizją, strategią lub po prostu żyli.
(Siergiej Wojczenko zmarł w grudniu 2004 r).
Kiedy zawitałem tam pierwszy raz , pochmurną jesienią, nie za wiele mogłem powiedzieć .Trudno jest mówić, gdy tyle jest do oglądania i do wysłuchania. Całe lata pracy, życia, odwiedzin - nie da się "odczuć" w kilka godzin. A było co!
Wspaniały obiad przygotował wtedy Wowa na nasze spotkanie - barszcz czerwony, duszone opieńki, no i piliśmy "specjał" z pod Połocka - bimber na chlebie . Siedzieliśmy przy stole ( 76 x 185 cm, dębowy) ze znajomymi bardzo długo. Mino, że widzieliśmy się pierwszy raz, no i mój język rosyjski nie jest najlepszy- rozmawialiśmy jak staży znajomi. A wokół nas wszystkie te ich prace - obrazy, obiekty, plakaty. Cały czas przez to miejsce przewijali się różni ludzi- znajomi Ceslera. Zapomniałem tam swoją czapkę , następnego dnia znowu tam byłem.
Chyba lubi on ludzi a oni jego, ja też. Postanowiliśmy z Wową nie pisać o tym co prezentuje on naszej wystawie. Mówi - po co , nie trzeba , niech ludzie zobaczą sami .
Darek Żukowski